osplubichowo.pl

Dlaczegosw.Florian jest patronem strazaków

Dlaczegosw.Florian jest patronem strazaków

Amerykanie są brzydzą zaakceptować ideę, że ich żołnierze, w każdej wojnie, albo cieszyć zabijania swoich wrogów lub są zdolne do popełnienia zbrodni wojennych wszelkiego rodzaju, aw szczególności zbrodni przeciwko wrogich żołnierzy na polu walki lub cywilnej. Amerykanie są zawsze tak wstrząśnięty i przerażony, gdy ich żołnierze działają (lub reagować), jak nikogo innego na świecie, tak jakby „nasi chłopcy” zajmują wyższości moralnej unikalny na świecie. Ale jeśli ktoś ma być wierna historycznym faktem, trzeba pogodzić się z myślą, że amerykańscy żołnierze nie zawsze zachowywał się honorowo na polu bitwy. Istnieje wiele świadectwem tego efektu z I wojny światowej, II wojny światowej, Korei (np incydent w tunelu w No Gun Ri w roku 1950, gdzie liczba cywilów rzekomo masakry przez amerykańskich żołnierzy) Wietnam (np Mylai incydent, w którym rzekomo wietnamskich cywilów zostało zmasakrowanych pod dowództwem porucznika Williama Calley) oraz z Iraku, gdzie zbyt często niektóre z naszych sił bojowych są któremu zarzuca się strzał nieuzbrojonych więźniów lub po torturowano ich w więzieniu.

W schodzili się do roku 2005, mamy Marine Corps Porucznik Generał James N. Mattis, znany jako „Mad Dog Mattis” do wojska poprowadził w Afganistan i Irak, publicznie stwierdzając, że „Jest dużo zabawy do walki, wiesz. To piekło prześmieszny. Fajnie strzelać niektórych ludzi. Zaraz będę się przed z wami. Lubię brawling „. Komendant Morskiego Korpusu, generał Mike Hagee powiedział, w części „O ile rozumiem, że niektórzy ludzie mogą mieć problem z uwag przedstawionych przez niego, wiem też, że mają odzwierciedlać niefortunne i surowe realia wojny.” 15

Morderstwo poddanie więźniów nie jest przypisany do I wojny światowej, który został barbarzyńskim praktyką we wszystkich wojnach. Jednak jeden aspekt walk I wojny światowej został prawdopodobnie zaniedbane; Może morderstwo poddanie więźniów było bardziej powszechne w tej brutalnej wojnie, niż chcielibyśmy wierzyć.

– autor artykułu